Opis
Odkrywcy możliwości – gra o mocnych stronach dziecka dla całej rodziny
„W czym jestem dobry?” – na to pytanie dzieciom trudno odpowiedzieć same. Mocne strony najlepiej widać w działaniu, a nazwać je pomaga bliski dorosły, który je zauważy. Odkrywcy możliwości to gra dla dziecka i rodzica, która zamienia to w przygodę: wspólną wyprawę przez pięć krain, z przewodnikiem, misjami i kartami mocy.
Grę przygotowała Anna Jarco – pedagog i doradca zawodowy, autorka testów Talentoskop. To narzędzie do wspólnej zabawy i rozmowy, a nie test do rozwiązania.
Dla kogo jest ta gra?
- Dla dzieci w wieku 8–12 lat i ich rodziców, dziadków lub opiekunów.
- Dla rodziców, którzy chcą lepiej poznać mocne strony i zainteresowania dziecka.
- Dla rodzin, które szukają pomysłu na wspólny czas z dzieckiem – krótko, bez przygotowań i w większości bez ekranu.
- Dla rodziców dziecka, które na pytanie „co lubisz?” odpowiada „nie wiem”.
Jak działa gra?
- Zakładacie wyprawę. Wpisujecie imię odkrywcy, kto gra razem z nim, i wybieracie przewodnika: lisicę Iskrę, sowę Lumę, robota Bipa albo żółwia Tupa.
- Wybieracie misję na mapie. Misja trwa od 5 do 15 minut. Przewodnik prowadzi Was krok po kroku, a wbudowany minutnik pilnuje czasu.
- Robicie zadania razem. Większość zadań odbywa się poza ekranem: szukacie ciekawych przedmiotów w domu, budujecie z klocków, rysujecie na cztery ręce, wymyślacie wynalazki.
- Wybieracie karty mocy. Po misji dziecko mówi, która moc mu dziś pomogła, a rodzic – jaką moc widzi u dziecka i po czym było ją widać.
- Odkrywacie kolejne krainy. Po dwóch misjach w krainie odsłania się następna. Wystarczy jedna lub dwie misje dziennie.
Pięć krain do odkrycia
- Iskra ciekawości – co mnie ciekawi?
- Warsztat pomysłów – wymyślanie i tworzenie.
- Most współpracy – działanie razem i słuchanie innych.
- Ścieżka wytrwałości – próbowanie dalej, gdy coś nie wychodzi.
- Laboratorium prób – czego chcę spróbować i jak lubię działać.
Co zyskujecie dzięki grze?
- Karty mocy – 12 mocnych stron, m.in. ciekawość, pomysłowość, wytrwałość, współpraca, uważność na innych, odwaga próbowania i spostrzegawczość. Dziecko zbiera je, gdy moc było widać w działaniu.
- Mapa moich odkryć – dziecko tworzy własną mapę: swoje moce, to, co je ciekawi, czego chce się nauczyć i czego spróbować. Można ją pobrać, wydrukować i powiesić w pokoju.
- Podsumowanie dla rodzica – mocne strony widoczne w działaniu z konkretnymi przykładami, porównanie Waszych dwóch spojrzeń, kierunki zainteresowań i podpowiedzi, jak wspierać dziecko na co dzień.
- Wspólny czas i rozmowa – gra daje dziecku i rodzicowi język do rozmowy o tym, co dziecku wychodzi, bez oceniania i porównywania.
- 11 odznak wyprawy – za próbowanie, współpracę i odkrycia. Nie ma odznak za bycie najlepszym: w grze nikt nie wygrywa i nikt nie przegrywa.
Co dokładnie kupujesz?
Po opłaceniu zamówienia otrzymasz link do pobrania pliku ZIP (na stronie podziękowania, w e-mailu i w zakładce Moje konto → Pobrane pliki). W paczce są:
- Gra „Odkrywcy możliwości” – plik, który otwierasz w przeglądarce (Chrome, Edge, Firefox, Safari). Nie trzeba niczego instalować ani zakładać konta.
- Instrukcja „Zacznij tutaj” (PDF) – jak uruchomić grę, jak grać i co przygotować.
- Mini poradnik dla rodzica (PDF) – „Jak rozmawiać z dzieckiem o mocnych stronach”: jak je zauważać, nazywać i wspierać na co dzień.
Wersja z konsultacją – omówienie wyników z doradcą zawodowym
Chcesz porozmawiać o tym, co odkryliście w grze? Wybierz wersję Gra + konsultacja z doradcą zawodowym (199 zł). Otrzymujesz grę do pobrania od razu po zakupie, a po przejściu misji spotykamy się, żeby razem omówić podsumowanie dla rodzica.
- Przyglądamy się mocnym stronom dziecka, które było widać w grze, i temu, co je ciekawi.
- Rozmawiamy o tym, jak wspierać te mocne strony w domu, w szkole i w zajęciach dodatkowych.
- Dostajesz konkretne pomysły na kolejne kroki – bez etykiet i bez wybierania dziecku zawodu.
Konsultacja odbywa się online lub stacjonarnie w Kozach k. Bielska-Białej. Po zakupie skontaktuję się z Tobą mailowo, aby ustalić termin. Masz pytania? Napisz do mnie.
Wymagania i ważne informacje
- Najwygodniej gra się na komputerze lub laptopie. Na telefonach i tabletach otwieranie plików tego typu bywa utrudnione, zwłaszcza na iPhonie i iPadzie.
- Postęp zapisuje się w przeglądarce na tym urządzeniu – grajcie zawsze na tym samym komputerze i w tej samej przeglądarce, nie w trybie incognito.
- Internet nie jest potrzebny do gry.
- Do misji przydadzą się: kartki, kredki lub długopis, kilka klocków albo drobnych przedmiotów. Każda misja mówi na początku, czego potrzebuje.
- Licencja na użytek własny jednej rodziny – możesz grać dowolną liczbę razy i drukować materiały dla siebie. Chcesz używać gry w szkole, gabinecie lub na warsztatach? Napisz do mnie w sprawie osobnej licencji.
Gra opiera się na wspólnej obserwacji i rozmowie. Nie jest testem psychologicznym ani diagnozą i nie przypisuje dziecku zawodu.
Najczęstsze pytania
Ile trwa gra?
Gra ma 15 misji po 5–15 minut. Najlepiej rozłożyć ją na kilka dni – jedna lub dwie misje dziennie. Do każdej misji można wracać.
Czy dziecko może grać samo?
Gra jest pomyślana dla dziecka i dorosłego razem. Dorosły czyta polecenia, gra i pomaga nazwać moce – to wspólna rozmowa jest najważniejszą częścią.
Kiedy dostanę grę?
Od razu po opłaceniu zamówienia. Link do pobrania pojawi się na stronie podziękowania, w e-mailu i w Twoim koncie.
Czym gra różni się od testu predyspozycji?
Gra pomaga zauważać mocne strony w codziennym działaniu i rozmawiać o nich. Jeśli Twoje dziecko jest w klasach 5–8 i wybiera szkołę, sprawdź test predyspozycji Talentoskop Junior.
Czym różni się wersja z konsultacją?
W obu wersjach dostajesz tę samą grę do pobrania. Wersja za 199 zł zawiera dodatkowo indywidualne omówienie podsumowania gry z doradcą zawodowym – online lub stacjonarnie.
Czy mogę zagrać z rodzeństwem?
Tak. Dla każdego dziecka załóżcie osobną wyprawę – wtedy karty mocy i podsumowanie dotyczą konkretnego dziecka.







Kasia –
Byłam sceptyczna do gry.. ale bardzo miło się zdzwiwilam! Dzieci zadowolone.. ja też z mężem.. jest to angażujące dla całej rodziny ale warto!
Brawo Pani Aniu!